Nowe Przymierze

Kontakt

Chrześcijańska Wspólnota
„Nowe Przymierze”
Kościół Boży w Chrystusie
44-103 Gliwice ul. Wielicka 16

www.noweprzymierze.pl
Telefon: (+48) 509 966 144
Nr konta: 32102024010000090203367190
Tytuł wpłaty:
„Na cele kultu religijnego”
REGON: 241836654
NIP: 6312660293

O niespodziewanych skutkach „dawania ciała”

Irek 3.03.2010

Im dłużej chodzimy z Panem, im dłużej studiujemy Biblię, tym bardziej się upewniamy, że właśnie my jesteśmy tymi, którzy rozumieją Boga. Zadziwiające jest, że niejednokrotnie rozumiemy Słowo i wolę Pana każdy inaczej. Często sprzecznie ze sobą.

Wszyscy, albo może raczej wielu z nas uważa się za mądrych, rozróżniających dobro od zła, zdolnych do oceny rzeczywistości i tych, którzy inaczej niż inni, znają wolę bożą. Im dłużej chodzimy z Panem, im dłużej studiujemy Biblię, tym bardziej się upewniamy, że właśnie my jesteśmy tymi, którzy rozumieją Boga. Jeszcze niedawno nie znaliśmy podstawowych prawd biblijnych, wystarczyło kilka miesięcy świadomego chrześcijaństwa, aby nabrać przekonania graniczącego z pewnością, że jesteśmy szczególni, jeśli chodzi o rozumienie Słowa Bożego i wolę bożą. Zadziwiające jest, że niejednokrotnie rozumiemy Słowo i wolę Pana każdy inaczej. Często sprzecznie ze sobą. Czy Bóg jest sprzeczny sam ze sobą? Czy objawia każdemu z nas odmienne rozumienie tych samych wersetów czy swoich intencji, ocen, etc? Jak to naprawdę jest?

Są w Słowie Bożym dwa szczególne wersety, które dużo mówią na temat rozumienia woli bożej:

A zatem proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej. Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe.

Rzymian 12,1-2

Paweł wzywa adresatów tego listu do składania Bogu ofiary z ciała! Jest to wezwanie zaskakująco mało duchowe. Jakoś nie przystaje do naszego przekonania o oddawaniu czci w Duchu i Prawdzie. Pamiętamy też starotestamentowe wezwanie Jahwe: miłości pragnę nie krwawej ofiary. Ciało źle się nam kojarzy, jest przeciwieństwem ducha. A jednak prawdziwy uczeń Jezusa to ten, który składa Bogu ofiarę ze swojego ciała i jest to uwaga; wyrazem rozumnej służby bożej!

Jesteśmy chętni by składać Bogu ofiary, ale nie z ciała. Owszem moje intencje, serce, nawet umysł są zorientowane na Boga, ale nie ciało. Nawet Pismo stwierdza, że ciało nie pełni woli Boga, ale dąży do zgoła czegoś innego. Inaczej duch, ten jest gotowy złożyć siebie w ofierze.

A Bóg jednak oczekuje ofiary naszego ciała. Sam Pan mówi przecież, że nie ma większej miłości niż dać życie swoje w ofierze. Tak więc, Bóg kiedy wzywał do miłości zamiast całopaleń oczekiwał, że miłość ta będzie ofiarna i zdolna do wyrzeczeń. Twoja i moja duchowa służba wyraża się w dawaniu Bogu naszego ciała!

Stare polskie przysłowie mówi, że piekło wybrukowane jest dobrymi intencjami. Intencje są po pierwsze i są niezbędne, ale nie można na nich poprzestawać.

Serce przewrotne zadowala się swoimi zabiegami, serce dobre dopiero swoimi uczynkami.

Przypowieści Salomona 14,14

Jakże często jesteśmy dumni ze swoich przekonań, intencji i zabiegów! Zamiast ze swoich czynów i ich owoców. Jakże często usprawiedliwiamy się przed sobą i innymi naszymi intencjami i dobrą wolą. To niezgodne ze Słowem. To raczej przewrotne nasze serce nami tak kieruje i niewiele to ma wspólnego z Bożymi standardami.