Nowe Przymierze

Kontakt

Chrześcijańska Wspólnota
„Nowe Przymierze”
Kościół Boży w Chrystusie
44-103 Gliwice ul. Wielicka 16

www.noweprzymierze.pl
Telefon: (+48) 509 966 144
Nr konta: 32102024010000090203367190
Tytuł wpłaty:
„Na cele kultu religijnego”
REGON: 241836654
NIP: 6312660293

Tajemnica pokory

Irek 2.03.2010

Znaczenie pokory jest nie do przecenienie. Z pokorą związana jest łaska i wyniesienie, z pychą upadek. Mamy jasne wyobrażenia na temat pokory i pychy. Czy jednak nasze oceny tych postaw są zgodne ze Słowem Bożym? Czym naprawdę jest pokora? Czy jest coś szczególnego, odmiennego w postrzeganiu naszych postaw przez Boga i przez nas samych? Czy wystarczy być cichym, zasiadać w ostatnich rzędach i myśleć o sobie z umiarem?

Waga pokory jest znana w środowiskach chrześcijańskich. Wszyscy znamy biblijne stwierdzenie: Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym okazuje łaskę.

Nie jest to nowa prawda, już Salomon pisał o niej:

Niejeden jest butny przed upadkiem, lecz chwałę poprzedza pokora.

Przypowieści Salomona 18:12

„Pokora idzie przed sławą” mawiał pewien człowiek wzywając tym samym ludzi wokół siebie do zajęcia właściwej postawy. Jednocześnie był uważany w swoim środowisku za pysznego. Jak widać co innego znać prawdę, a co innego żyć wyznawaną prawdą.

Jak ty sam siebie oceniasz drogi czytelniku? Ocena zawsze zależy od kryteriów które zastosujemy. Ocenianie siebie samego przez pryzmat Słowa Bożego zawsze jest najbardziej owocne. Przynosi zmianę fundamentu na którym budujemy swoją przyszłość. Zamieniamy piasek na skałę. Ale nie jest to łatwe.

Gdybyśmy zrobili publiczny test i poprosili jakieś zgromadzenie kościelne o przypisanie się do jednej z dwóch grup: pokornych lub pyszałków, to ankietowani mieliby spory problem. Wiemy, że jeśli ktoś choćby pomyślał, że jest pokorny, już zgrzeszył pychą! Chętnie umieścilibyśmy się w jakieś trzeciej grupie, gdzieś pomiędzy pokornymi a pysznymi. Przeważnie jesteśmy świadomi, że nie jesteśmy wystarczająco pokorni, ale też nie jesteśmy przecież pyszałkami! Może inni, ale nie my! Tak kwalifikowanie się do takiej trzeciej, neutralnej grupy wydaje się bezpieczne. Ale czy aby na pewno? Z Księgi Objawienia (Apokalipsy) wiemy, że w Bożych oczach lepiej być zimnym lub gorącym, nigdy letnim. Z tymi w środku nasz Pan ma najwięcej problemów, najtrudniej do nich dotrzeć. Tak więc mówi obyś był zimny lub gorący. Nie wiemy czy jest tu jakaś analogia do postaw pokory i pychy, ale dla nas pozornie bezpieczne „środkowe” miejsce będzie przeszkodą w nawróceniu. „Środkowe” miejsce, jeśli takie jest, nie przynosi upadku, ale też nie wnosi w nasze życie łaski. Tak więc, nie jest wcale bezpiecznym uciekanie do trzeciej – neutralnej – grupy.

Aby zakwalifikować się do właściwej grupy musimy zdefiniować pokorę i pychę. Tak wiem, intuicyjnie dobrze rozumiemy te terminy. Ale tak na wszelki wypadek popatrzmy, co mówi na ten temat Pismo.

Przede wszystkim Jezus nie bał się powiedzieć, że jest pokorny:

Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych.

Mateusza 11:29